Dobór i instalacja anteny

company-396708__180Instalując antenę warto sprawdzić, czy sygnał GSM jest wystarczająco silny – można w jednej instalacji rozwiązać dwa problemy – sygnał telewizyjny i GSM.  Dlaczego urządzenia do GSM są interesujące dla instalatorów RTV-Sat?  Instalacja wzmacniaczy GSM, poprawiających sygnał wymaga tych samych kompetencji, które są potrzebne przy wykonywaniu instalacji antenowej do odbioru telewizji: instalacji anteny, podłączenia kabla i wzmacniacza. Dlatego instalatorzy RTV-Sat są najlepiej przygotowani do wykonywania tych instalacji.   Jakie są perspektywy tej branży?  Sygnały bezprzewodowe odgrywają coraz ważniejszą rolę w telekomunikacji,a problemy z ich jakością stają się coraz bardziej dotkliwe. Schroniska górskie, biurowce o stalowych konstrukcjach i metalizowanych szybach, podziemne parkingi i restauracje to tylko kilka przykładów. Problemy występują zarówno w mieście, jak i na wsi. Potencjał rynku jest ogromny zwłaszcza jeśli pomnoży się te problemy przez dostępne technologie bezprzewodowe, które również wymagają poprawy sygnału (UMTS, CDMA, a w niedalekiej przyszłości LTE).   Kto może zostać dystrybutorem wzmacniaczy GSM?  Chcemy współpracować z firmami instalatorskimi, które po spełnieniu określonych warunków otrzymają wyłączność na dany region oraz ceny dystrybucyjne i wsparcie reklamowe, perspektywę rozbudowy oferty o nowe urządzenia.

GPS w telefonie

phone-875488__180Jedną z najnowszych funkcji, jakby się mogło wydawać we „wszystkomających” już telefonach, stała się nawigacja satelitarna, zwana w skrócie GPS. Owe cudeńko techniki dzięki któremu można odnaleźć się w gąszczu ulic i uliczek w nieznanym nam mieście, szybko stało się jedną z najlepszych i najbardziej użytecznych funkcji, jakie można sobie wyobrazić.  Moda na GPS ogarnęła świat. Według danych firmy Canalys, w roku 2006 w Europie sprzedano ponad 10 mln urządzeń nawigacyjnych, a w roku 2007 nastąpił wzrost ich sprzedaży aż o 8 mln. Eksperci oceniają, że rynek systemów GPS będzie się w dalszym ciągu dynamicznie rozwijał.  Nikt chyba nie wątpi w to, że urządzenia do nawigacji satelitarnej także w Polsce są skazane na sukces. Z badań przeprowadzonych przez Gfk Polonia wynika, iż sprzedaż w Polsce produktów PND (Personal Navigation Device) wzrosła poprzednim roku aż czterokrotnie. Według różnych szacunków sprzedano od 200 do 250 tys. urządzeń. Jednak zdania na temat przyszłości urządzeń satelitarnych są podzielone. Producenci wyspecjalizowanych urządzeń wyposażonych w zestaw map, dedykowanych wyłącznie do nawigacji przewidują, iż nic nie jest w stanie zagrozić ich pozycji, choć wszystko wskazuje na to, że moga się jednak mylić, bowiem to właśnie telefony komórkowe, a właściwie smartfony mogą zepchnąć wyspecjalizowane urządzenia do nawigacji na margines.  Zdaniem espertów z branży komórkowej, telefony komórkowe z wbudowanym GPS z pewnością zagrożą w przyszłości pozycji tradycyjnej nawigacji. Jakkolwiek w Polsce są one nadal nowością, lecz w Zachodniej Europie znalazły wielu zwolenników. Rynek GPS jest bardzo młody w Polsce i bardzo szybko się zmienia, coraz to większe zainteresowanie jest droższymi modelami, które oferują więcej funkcji jak np. blutooth do podłączenia telefonu komórkowego i zastosowania jako zestaw głośnomówiący. Choć zdaniem wielu osób zestaw głośnomówiący nie zastąpi widoku mapy, coraz większa rzesza użytkowników telefonów wyraża się przychylnie na temat nowej funkcjonalności, przyznając, iż przenośne urządzenie ma tą przewagę nad tradycyjnym GPS’em, iż można go zabrać ze sobą w teren i równocześnie prowadzić konwersację. Kto wie, być może doczekamy czasów, gdy tradycyjne, papierowe mapy odejdą do lamusa, zastąpione wielofunkcyjnym urządzeniem, które w tej chwili ciężko już nazwać „tylko” telefonem.

Bezprzewodowa transmisja multimediów

phone-380008__180Pracę nad bezprzewodowym standardem transmisji multimediów rozpoczęły się w styczniu 2004 roku. Zapowiadane maksymalne przepustowości 300 – 600 Mbit/s (zależne od szerokości kanału) pozwolą na płynną transmisję wielu kanałów video, muzyki oraz danych w obrębie domu lub małej firmy.  Podstawę standardu 802.11n stanowi technologia MIMO (Multiple Input Multiple Output). MIMO wykorzystuje do transmisji wiele nadajników i odbiorników działających równolegle, przy użyciu kilku anten.  Rozwinięciem MIMO jest zaimplementowanie technologii SDM (Spatial Division Multiplexing), która dzięki możliwości wysyłania wielu niezależnych strumieni danych za pomocą jednego kanału radiowego znacznie zwiększa przepływność danych pakietowych. Inną technologią wykorzystywaną w 802.11n jest CB (Channel Bonding), gdzie transmisja danych odbywa się równocześnie wykorzystując dwa odseparowane, nie zakłócające się kanały. W zależności od producenta oraz urządzenia, transmisja danych w 802.11n odbywa się w częstotliwości 2,4 GHz lub 5 GHz.  000537  W początkowym okresie rozwoju standardu „n” nie zapewniono kompatybilności urządzeń, przez co wykorzystanie pełnych możliwości 802.11n było możliwe tylko w asortymencie jednego producenta.  Przełomem okazało się certyfikowanie standardu „pre-n”, znanego jako draft 2.0. Zgodność z draft 2.0 oznacza kompatybilność z urządzeniami innych producentów, a także z finalnym standardem. W kolejnych latach certyfikowano wersje: 2.07, 3.0, 4.0 itd., ostatnio, 4 kwietnia 2009 r., zaaprobowano draft 9.0. Zapowiadana data ratyfikacji standardu 802.11n to styczeń 2010 r.  Obecnie na rynku dominują urządzenia oznaczone jako „pre-n” draft 2.0. Umożliwiają one realną przepustowość ok. 90 Mbit/s (prędkość transmisji po przewodzie LAN to 100 Mbit/s). Potencjał tego standardu zauważył Apple umożliwiając obsługę kart WLAN 802.11n w nowych urządzeniach iPhon.  Na stronie Wi-Fi Alliance można przejrzeć listę certyfikowanych produktów, przeznaczonych do pracy w standardzie „pre-n”.

Rynek akcesoriów GSM

watch-916404__180Ta niszowa branża jest w Polsce podzielona między kilku importerów akcesoriów GSM. Większość z nich posiada własne marki, pod którymi prowadzi sprzedaż oraz dystrybuują akcesoria oryginalne. Importerzy ci współpracują z lokalnymi hurtowniami GSM, hipermarketami oraz bezpośrednio z sklepami i punktami operatorów telefonii komórkowej. To dość hermetyczny świat, właściciele i dyrektorzy są związani z rynkiem telefonów komórkowych od samego jego początku i doskonale się znają. Powodów, z których bardzo trudno jest rozpocząć działalność hurtowni GSM jest o wiele więcej.  Ale od początku. Decydując się na sprzedaż hurtową akcesoriów do telefonów można wybrać dwie drogi, pierwsza to nawiązać współpracę z importerem już działającym na rynku i zostać jego dystrybutorem lokalnym, druga to samemu sprowadzać akcesoria GSM. Jak wszystko zarówno pierwsza jak i druga opcja ma korzyści i wady.     Zalety i wady bycia lokalną hurtownią:  Największą korzyścią jest dostępność akcesoriów w Polsce, nie trzeba ściągać ich z Chin lub Tajwanu. Istnieje możliwość nawiązania współpracy z kilkoma firmami sprowadzającymi towar, co zapewnia dostępność asortymentu. Wielu z importerów akcesoriów GSM godzi się na odroczony termin spłaty. Co do dystrybucji to lokalne hurtownie akcesoriów sprzedają towar głównie do sklepów i komisów z telefonami oraz do punktów sieci takich jak Orange, Play, ERA i Plus. Niestety wiele z nich nie może w sposób jawny kupować akcesoria GSM od firm nieposiadających umowy z operatorem. Dodatkową opcją są portale aukcyjne typu allegro.pl i handel internetowy. Wadami są: ograniczony zasięg lokalnej hurtowni GSM, brak własnych marek akcesoriów, małe zamówienia od poszczególnych klientów, konkurencja z innymi lokalnymi hurtowniami tym samym towarem i małe szanse nawiązania współpracy z dużymi odbiorcami. Firma zdecydowana na samodzielne sprowadzanie towaru z Azji i sprzedaż w Polsce stoi przed bardzo dużym wyzwaniem. Pierwszą rzeczą, którą powinien zrobić importer akcesoriów do telefonów jest dokładne zaznajomienie się z rynki, z rynkiem, który się ciągle i dynamicznie zmienia. Następnie jest zdobicie kontaktów z fabrykami w Chinach i wybranie odpowiednich akcesoriów. Tu pojawiają się pierwsze trudności. Większość fabryk żąda za próbki akcesoriów sporych opłat, znacznie przekraczających cenę hurtową, co w połączeniu z kosztem wysyłki stanowić może sporą kwotę. Składając zamówienie trzeba pamiętać, że ceny zależą bezpośredni od ilości zamawianych akcesoriów do telefonów, a fabryki żądają połowy sumy, jako zaliczki przed podjęciem produkcji! Dugą połowę trzeba zapłacić przed wysłaniem towarów, czyli kilka tygodni od zamówienia. Niestety, aby być importerem, GSM trzeba dysponować znacznymi środkami. Płatności dokonywane są prawie zawsze w dolarach, co wiąże się z ryzykiem kursowym. Kolejna niedogodność to transport do kraju, koszt i czas związany jest przede wszystkim od firmy transportowej. Cena sprowadzenia akcesoriów GSM drogą lotniczą jest zwykle zbyt wysoka. Statek zwykle płynie od trzech tygodni, kolejny tydzień zajmuje oclenie i transport do magazynu. Przed odebraniem akcesoriów należy jeszcze zapłacić z góry cło i VAT. Nadszedł czas na sprzedaż. Głównymi odbiorcami będą hurtownie akcesoriów GSM. Dla tego typów klientów liczy się głównie cena i terminy zapłaty, co zmniejsza możliwą marżę. Jak widać taki handel nie jest łatwy, ale niesie ze sobą pewne korzyści. Hurtownie GSM, które są jednocześnie importerami mają własne marki, pracują na swoją reputację. Duzi klienci robią znacznie większe zamówienia, a oprócz tego istnieje szansa nawiązania współpracy z sieciami telefonów komórkowych i marketami.     A teraz trochę o konkurencji między hurtowniami GSM:  Punkty operatorów telefonów są zwykle częścią większych sieci liczących kilkadziesiąt punktów. Franczyzodawcy w umowach zapewniają sobie wyłączność na sprzedaż akcesoriów do takich punktów. O taki rynek warto walczyć! Sieci wymagają niskich cen, terminów płatności i prawa zwrotu akcesoriów, dlatego oferty hurtowni GSM często balansują na granicy opłacalności. Podobnie rzecz się ma z hipermarketami. W zamian za możliwość sprzedaży akcesoriów markety żądają tego, co sieci oraz tak zwanych „opłat marketingowych” i to wszystko bez żadnej gwarancji sprzedaży. Rynek dla małych sklepów i komisów telefonów komórkowych też nie jest łatwy. Za dobrą lokalizację w centrach handlowych muszą płacić kilkanaście lub więcej tysięcy złoty, co jest szczególnie dotkliwe w obecnych czasach. Wszystkie te powody sprawiają, że nie łatwo wyrwać swój „kawałek tortu” branży akcesoriów GSM.